RSS
 

Archiwum dla kategorii ‘Przeczytane’

Filozoficznie?

12 gru

Właśnie przeczytałam bardzo ciekawy wywiad, którym chcę się z Wami podzielić.

Ostatnio zadają mi pytania, o pracy w zespole, o dążeniu do wspólnego sukcesu itp.

 Oto fragment wywiadu z życia 83-letniego miliardera i buddyjskiego kapłana Kazuo Inamoriego. Uważa on, że:

Znalezione obrazy dla zapytania Kazuo Inamori

Cytuję:

„Iż na pierwszym miejscu należy dbać o interesy swoich pracowników, a nie akcjonariuszy spółki.

Biznesmen powtarza, że „jeśli chcesz jajek, to dbaj o kurę”, którą w tym przypadku jest jego personel.”

Biznesmen zrzeka się pensji
Kazuo Inamori w 1959 r. założył firmę technologiczną Kyocera, która zatrudnia dziś ponad 70 tys. osób. Kilka lat temu został także prezesem zagrożonych bankructwem linii lotniczych Japan Airlines. Postanowił pracować nie pobierając wynagrodzenia i po dwóch latach udało mu się wyprowadzić przedsiębiorstwo na prostą. Jak przyznał, sukces był możliwy dzięki zmianie mentalności pracowników. W tym celu każdemu z nich wręczył małą książkę ze swoimi filozoficznymi zasadami.

Założyciel Kyocery przekonuje, że kluczem do sukcesu jest dbanie o interes pracowników. Jeżeli są zadowoleni, to będą wydajniej pracować. Opisuje to na przykładzie kury. Twierdzi, że jeśli ktoś będzie ją straszył lub doprowadzi do jej śmierci, to nic nie osiągnie. Dlatego, że musi być zdrowa.

 

Filozofia jego opiera się na 5 zasadach.

1. „Twoja praca musi być dobra dla innych”

Biznesmen, który jest też buddyjskim kapłanem zen uważa, że w biznesie nie można kierować się wyłącznie własnym interesem. Dlatego, że nasze działania powinny przynieść korzyści także innym osobom. W tym celu motyw naszej pracy musi być dobry dla pozostałych ludzi.

2. „Dąż do perfekcji”

Inamori jest z wykształcenia inżynierem. Prowadzenie firmy porównuje do budowy mostu – 99 proc. pewność, że się nie zawali, to za mało. Dlatego, że osiągnięcie sukcesu wymaga ciągłego dążenia do doskonałości. Jak przekonuje biznesmen, choć na początku jest to trudne, to wraz z przyzwyczajeniem łatwo żyć według tej metody.

3. „Wymyślaj optymistycznie, planuj pesymistycznie”

Inamori radzi podczas przygotowywania pomysłu na biznes przygotować się na wszystkie możliwe scenariusze – także te negatywne. Wskazuje, że po zakończeniu planowania trzeba stać się pesymistą, aby rozpoznać wszelkie możliwe trudności. Następnie można powrócić do optymistycznej realizacji projektu.

4. „Postawa + wysiłek + umiejętności”

Na podstawie tego równania biznesmen oblicza efekty czyjegoś życia lub pracy. Jego zdaniem ta formuła wskazuje, że ludzie wybierają na liderów nie tylko zdolne jednostki, ale także wyróżniające się odpowiednim charakterem i osobowością.

5. „Ustaw swoje cele wyżej niż twoje możliwości”

Założyciel Kyocery jest zwolennikiem pozytywnego myślenia. Przekonuje, że w biznesie trzeba spróbować nauczyć się rzeczy, których nie potrafimy. Radzi wyznaczyć cel, którego dziś nie jesteśmy w stanie osiągnąć, następnie określić możliwy termin jego realizacji i pracować ciężej niż ktokolwiek inny, aby plan się udał.

 

A WY CO O TYM MYŚLICIE?

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Przeczytane

 

Szok

17 mar

Posiadanie miliona znajomych nie jest cudem.

Cudem jest mieć kogoś, kto stanie obok ciebie,

gdy milion innych będzie przeciwko tobie.

Ludzie wrażliwi, o dobrym sercu…

Cierpią niestety najbardziej…

Zaufanie jest jak…

Zapałka, drugi raz jej nie odpalisz…

Znalezione obrazy dla zapytania zaufanie

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Przeczytane

 

dawno nic nie czytałam…

28 sty

I proszę. Dorwałam się do „Zwierciadła” – które uwielbiam. I czytam, i czytam, i oczywiście to co czytam, ma jakiś sens. Sens, który do mnie trafia, który ma jakiś przekaz. Jak dobrze, że są jeszcze ludzie mądrzy na tym padole. Oczywiście mnóstwo rzeczy zasługuje na wyróżnienie, ale nie sposób ich tu wszystkich przytaczać. Zachęcam do lektury.

To co zwróciło moją uwagę to fragment dotyczący „Poczucia umiejscowienia kontroli” w KOCHAM, NIE TRUJĘ – cytuję:

Znalezione obrazy dla zapytania zwierciadło II 2016

Osoby z silną wiarą w siebie, czyli z poczuciem wewnętrznego umiejscowienia kontroli, myślą:

„Ciężko się napracowałam, żeby osiągnąć cel”

„Ustaliłam sobie plan działania i trzymam się go każdego dnia”

„Jestem dumna z siebie i z tego, co udało mi się osiągnąć”

„Jeżeli czegoś nie rozumiałam, pytałam”

„Zachęcałam moją rodzinę, aby mi pomagała”

„Zmieniłam proporcję między pracą a życiem prywatnym, by ograniczyć stres”

JAK WIDAĆ TE OSOBY BIORĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ NA SIEBIE.

Z kolei przedstawiciele drugiej strony – z poczuciem zewnętrznego umiejscowienia kontroli – mówią m.in.:

„Próbowałam już wszystkiego”

„Nie za wiele mi pomogłeś”

„Boję się, że jeśli spróbuję, to mi się nie uda”

„Jestem za stara na zmiany”

„Nie mam czasu ćwiczyć, mam za dużo pracy”

„Wstydzę się ćwiczyć”

Gdy to wszystko przeczytałam, mimo, że odnosiło się to do zupełnie innej dziedziny życia, czyli  – diety, kłopotów z nadwagą, to odniosłam wrażenie jakby sprawa dotyczyła też mojej osoby. Ale z innego pułapu.

Jakie są Wasze spostrzeżenia na ten temat?

Proszę piszcie…

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Przeczytane